STOWARZYSZENIE

 

O NAS
STRONA GŁÓWNA
MANIFEST
GENEZA I CELE
KONTAKT
WYSZUKIWARKA
HISTORIA GRUPY

GALERIA ZDJĘĆ

FILMY

DO SŁUCHANIA

TEATR SANTO SUBITO

POEZJA

DO CZYTANIA

RZYM 16-23.10.2010

ZIEMIA ŚWIĘTA 19 - 26.04.2013

 

2013.04.19 Pielgrzymka do Ziemi Świętej - piątek

 

 

Dzień pierwszy – 19 kwietnia 2013


Pierwsza odsłona - zbiórka na lotnisku Chopina

Wreszcie doczekaliśmy się – po kilku latach początkowo nieśmiałych, ale z czasem konkretnych planów ruszamy z pielgrzymką do Ziemi Świętej. Finalizujemy ją akurat  po wezwaniu Benedykta XVI, aby w roku wiary nawiedzać miejsca święte, powracać do źródeł wiary. Spotykamy się w piątek, 19-go kwietnia o siódmej rano na lotnisku Chopina. Większość z nas to stały skład grupy, ale są też inne osoby, które witamy z radością. Skupiamy się wokół księdza Artura - dla wielu z nas to niespodzianka, że  on właśnie z nami leci. Jako jeden z pierwszych pojawia się oczywiście Piotr Linke, nieoceniony organizator wypraw naszej grupy, jest też przewodniczka, która prowadzi biuro NOMADA – Agnieszka Czyż-Mańkowska. Ile jej będziemy zawdzięczać i co to będzie za pielgrzymka – to okaże się dopiero za tydzień w tym samym miejscu.

 

 

 

Agnieszka jest z mamą – pani Ania słyszała wiele o naszej grupie współpracując z nami już trzy lata temu, kiedy pielgrzymowaliśmy z NOMADĄ do Rzymu i postanowiła pojechać z nami, mimo, że w Ziemi Świętej była już kilka razy. Po dłuuugiej i szczegółowej odprawie przeprowadzonej przez pracowników EL AL udajemy się do lotniskowej kaplicy na Mszę Świętą. Ksiądz Artur budzi w nas ducha wspólnoty, uczula, jak ważne jest, abyśmy na naszych pielgrzymich szlakach wspierali się i pomagali sobie wzajemnie. Jego dzisiejsze przesłanie zapada nam w serca: „Bądźcie dla siebie biblijnymi Ananiaszami!” (Według Dziejów Apostolskich Ananiasz położył ręce na głowie  ociemniałego po upadku Szawła, a ten przejrzał i prosił o chrzest).

 

 


Lot  Warszawa – Tel Awiw

Lot upływa bardzo przyjemnie - miłe izraelskie stewardessy serwują nam posiłki z certyfikatem koszerności. Agnieszka tłumaczy nam potem nazwę EL AL - oznacza tyle co Boskie Linie Lotnicze (El – Elohim – Bóg), więc i żywność jest przyrządzana według religijnych rytuałów. W Izraelu wszystko prowadzi do Boga! W pięknym stylu lądujemy na nowoczesnym lotnisku Ben Guriona pod Tel Awiwem. W widocznym miejscu umieszczona jest ogromna liczba 65 - tyle już lat istnieje państwo Izrael.

 

 

 

Już w Ziemi Świętej!

Około 16-tej czasu miejscowego wsiadamy do autokaru z napisem NOMADA, rozsiadamy się wygodnie, otwieramy szeroko oczy na otaczający nas krajobraz – olbrzymie palmy, kwitnące krzewy, nowoczesne autostrady i tunele. W czasie drogi do Jerozolimy Agnieszka opowiada nam o Izraelu. To maleńkie państwo jest prawdziwą Ziemią Obiecaną  - krajobraz jest tu bardzo różnorodny, począwszy od położonej na północy kraju  góry Hermon z ośrodkiem sportów zimowych przez liczne niższe łańcuchy górskie, jałowe wzgórza, przez pustynię po żyzną dolinę Jordanu. A do tego zagospodarowane turystycznie wybrzeże Morza Śródziemnego, port nad Morzem Czerwonym, jedyne w swoim rodzaju Morze Martwe i piękne Jezioro Galilejskie! Przez okna autobusu widzimy pola uprawne poprzecinane systemem rurek nawadniających – niektóre tereny rodzą trzy razy do roku.
Jedno nas trochę dziwi – na niebie ciemne chmury, temperatura 12 stopni, drzewa gną się na wietrze. Agnieszka tłumaczy nam, że  pora deszczowa w tym roku mocno się przeciągnęła. To tak jak zima w Polsce!

 

Pierwsze niezwykłe spotkanie

Dojeżdżamy do naszego hotelu „Seven Arches” na szczycie Góry Oliwnej, błyskawicznie rozlokowujemy się w pokojach (wyglądamy za okno  – pod naszym bokiem spokojnie pasie się wielbłąd), za kwadrans spotykamy się znów przy autokarze i jedziemy na spotkanie z… byłym patriarchą kościoła obrządku łacińskiego w Ziemi Świętej Michelem Sabbah. Zjeżdżamy ostro w dół, u stóp Góry Oliwnej  wjeżdżamy na teren klasztoru Sióstr Brygidek. W holu spogląda na nas z obrazu nasz Jan Paweł II. Punktualnie o 18-tej w salonie ze stołem nakrytym już do kolacji wita nas arcybiskup.

 

 

 

Maciek przedstawia pokrótce cele naszej grupy, mówi o naszym zamiłowaniu do papieża Polaka, o tym, że czytamy i rozważamy jego słowo, pielgrzymujemy jego ścieżkami. Arcybiskup ogarnia nas wzrokiem, opowiada nam po angielsku, a Agnieszka tłumaczy rewelacyjnie na polski, o tym jak w 1988 roku za przyczyną Jana Pawła II został arcybiskupem Ziemi Świętej. Patriarcha urodził się w Nazarecie, a większość życia spędził w Betlejem – odwrotnie niż Jezus. Wielkie zaskoczenie – Michel Sabbah jest Palestyńczykiem. Było wtedy dużym wyzwaniem wynieść do tej godności kogoś pochodzącego z tej ziemi, ale JP2 nie obawiał się tego zrobić, bo był człowiekiem prawdy. Był otwarty na obie strony, pozostał przyjacielem Żydów i Palestyńczyków, którzy dla siebie są zwykle wrogami.

 

 

 

Michel Sabbah wspominał pielgrzymkę JP2 w milenijnym 2000 roku. Wtedy jeszcze podejmował papieża jako patriarcha łaciński Ziemi Świętej, towarzyszył mu w Papamobile i w ważnych momentach. Mówi nam, że papież wywarł w czasie swojej pielgrzymki ogromne wrażenie na chrześcijanach, żydach i muzułmanach, wszyscy mieszkańcy Izraela, bez względu na wyznanie, wylegli na ulice, byli przykuci do telewizora, śledzili każdy jego gest. Tutejszym chrześcijanom wlał poczucie odwagi bycia uczniem Chrystusa, po jego wizycie młodzi ludzie stąd pielgrzymowali licznie na Światowe Dni Młodzieży. Papież modlił się tu o pokój dla tej ziemi należącej do Boga. Pytamy, czy arcybiskup widzi jakąś nadzieję na pojednanie Żydów i Palestyńczyków. Odpowiada – problem polega na tym, że wszyscy nienawidzą się w imię miłości i wiary w Boga, czy w takim razie dla ludzi „God is their problem?”. Żydzi twierdzą, że chcą pokoju i Palestyńczycy twierdzą, że chcą pokoju. I przecież nazwa Jerusalem znaczy tyle co Miasto Pokoju. Na koniec padają słowa arcybiskupa: „Kiedyś Bóg rozdzieli jeszcze raz tę ziemię sprawiedliwie”. Pochylamy głowy na błogosławieństwo. Niezwykła to była rozmowa, w niezwykłym miejscu, najzwyczajniej przygotowanym do codziennej kolacji.

 

 

 

Słońce wisi już nisko i nagle słyszymy przeciągły głos syren w całej Jerozolimie sygnalizujący, że zaraz zaczyna się szabat. Żydzi pośpiesznie udają się do swoich domów, tak by zachód słońca nie zaskoczył ich w samochodzie czy na ulicy. Rozpoczyna się dla nich dzień święty, poświęcony modlitwie i rodzinie, muzułmanie w piątek wieczorem właśnie kończą  swoje świętowanie, a chrześcijanie czekają do niedzieli. I tak w tym kraju trzech monoteistycznych religii Bóg trzy razy w tygodniu ma swój dzień.  JPII  w „Liście o pielgrzymowaniu do miejsc świętych związanych z historią zbawienia” pisze, że naszą tożsamość religijną możemy poznać najlepiej właśnie poprzez konfrontację z innymi wiarami.    Agnieszka przybliża nam codzienność Izraela: na poziomie relacji międzyludzkich nic nie jest proste, nie każdy Palestyńczyk jest terrorystą i nie każdy Żyd jest okupantem, ale każdy mieszkaniec Izraela chce, aby jego dzieci mogły bezpiecznie chodzić do szkoły.

 

 

 

W hotelu jemy obfitą kolację, próbujemy arabskiego humusu i innych przysmaków, pijemy gorącą herbatę ze świeżą miętą, bo wszyscy jesteśmy nieco zziębnięci po krótkim pobycie na tarasie widokowym. Również z jadalni hotelowej rozciąga się imponujący widok na całą Jerozolimę. Rozsiadamy się na fotelach przy recepcji, wymieniamy wrażenia, słuchamy z niedowierzaniem przeżyć Agnieszki z wielogodzinnej kontroli osobistej przez personel EL AL na warszawskim lotnisku – nie zorientowaliśmy się nawet,  że pojawiła się z powrotem dopiero na krótko przed odlotem samolotu.

 

 

 

Rozchodzimy się do pokojów po dniu pełnym wrażeń. Czy Agnieszka aby rozważnie dozuje nam przeżycia, co wymyśliła na następne dni?


(Wrażenia notowała i zebrała Agata Zdunek)

 

Galeria zdjęć

 

Film z Pielgrzymki


GALERIA POZIOMA
ŚWIĘTY JAN PAWEŁ II

!!! CO, GDZIE, KIEDY !!!
wrzesień, 2018
pnwtśrczptsbnd
12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
BŁOGOSŁAWIEŃSTWO

PODZIĘKOWANIA

BŁOGOSŁAWIEŃSTWO

AKT ZAWIERZENIA GRUPY

SONDA
Czy Polacy wystarczająco pielęgnują pamięć św. Jana Pawła II
TAK
NIE

Wyniki
WAŻNE STRONY

Parafia Św. Ojca Pio na Kabatach w Warszawie
Parafia przy której działa
grupa Santo Subito
www.opio.pl

Stowarzyszenie Pamięci Jana Pawła II
Ruch kolekcjonerów
pamiątek Jana Pawła II
stowjanpawel2.rejowiec.pl

KONTO UŻYTKOWNIKA
Witaj,
nie jesteś zalogowany.

Zaloguj się
Grupa "Santo Subito" - Parafia Św. Ojca Pio w Warszawie
ul. Rybałtów 25 - tel. Maciek 607-370-111, Piotr 604-280-522
e-mail: maciej.tc@gmail.com, popoinke@gmail.com
Informacje działają w oparciu o system CMS Webman
Generowanie strony [s]: 0.0475